Sąsiad codziennie przechodził przez jej ogród – dopóki nie zastawiła na niego pułapki.
Jej odwet Sarah uśmiechnęła się zawadiacko, ścierając brud z rąk. W powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach. Czuła się usatysfakcjonowana, patrząc na podwórko przed sobą. Jej sąsiad…